Jesienią pieszy ubrany w ciemną kurtkę może zlewać się z otoczeniem, zwłaszcza gdy pada deszcz, a zapadający wcześnie zmrok ogranicza widoczność. W listopadzie takie warunki stają się częstsze, dlatego policja przypomina o prostym sposobie zwiększenia bezpieczeństwa: elementach odblaskowych.
Odblask odbija światło samochodowych reflektorów. Dzięki temu kierowca ma szansę dostrzec człowieka wcześniej niż wtedy, gdy ten pozostaje niewidoczny na tle drogi. Dodatkowe sekundy mogą dać kierującemu czas na odpowiednią reakcję.
Gdzie odblask jest obowiązkowy?
Przepisy nakładają na pieszych obowiązek korzystania z odblasków po zmierzchu na drodze poza obszarem zabudowanym. Element musi być umieszczony tak, aby pozostali uczestnicy ruchu mogli go zauważyć. Obowiązek nie dotyczy osoby idącej chodnikiem albo drogą przeznaczoną wyłącznie dla pieszych.
Policjanci zachęcają jednak, by nie ograniczać się do miejsc wskazanych w przepisach. Odblask przydaje się również w mieście i na ulicach innych miejscowości, gdzie deszcz, ciemność lub słabe oświetlenie mogą utrudnić dostrzeżenie przechodnia.
Warto przymocować go do kurtki, plecaka lub torby, w miejscu dobrze widocznym dla kierowców. Najlepiej umieścić go po stronie zwróconej ku nadjeżdżającym pojazdom.
Bezpieczne przejście wymaga uwagi
Lepsza widoczność nie zwalnia z ostrożności. Przez jezdnię należy przechodzić w miejscach do tego wyznaczonych i przed wejściem upewnić się, że można zrobić to bezpiecznie. Także na oznakowanym przejściu pieszy powinien obserwować sytuację, zamiast korzystać z telefonu podczas wchodzenia na drogę.
Odpowiedzialność spoczywa również na kierowcach. Policja apeluje, by dostosowywali prędkość do panujących warunków i zachowywali szczególną ostrożność w pobliżu przejść. Im wcześniej kierujący zauważy pieszego, tym więcej czasu pozostaje mu na reakcję.
Źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Pucku
