Skansen Nadole

Skansen w Nadolu to autentyczna zagroda gburska z XIX wieku, którą można zwiedzać na brzegu Jeziora Żarnowieckiego. Nie jest to wielkie muzeum na wiele hektarów – raczej kameralne miejsce, gdzie widać jak żyli zamożniejsi kaszubscy chłopi niespełne 150 lat temu. Zabudowania stoją w oryginalnym układzie, wyposażenie pochodzi z przełomu XIX i XX wieku, a latem całość otaczają kwiaty i zieleń.

Warto tu zajrzeć głównie po to, żeby zobaczyć kompletną zagrodę – nie tylko chatę, ale wszystkie budynki gospodarcze, które tworzyły samowystarczalną całość.

Skansen Nadole
Bałtycka 2, 84-250 Nadole
★ 4.6
Skansen w Nadolu to prawdziwa podróż w czasie do XIX wieku, gdzie można odkryć życie kaszubskich chłopów. Położony malowniczo nad Jeziorem Żarnowieckim, zachwyca autentycznymi zabudowaniami i bogatą historią. To kameralne miejsce przenosi zwiedzających w świat tradycji, kultury i rzemiosła, które mogłyby zniknąć w cieniu nowoczesności.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • autentyczne zabudowania z XIX wieku
  • piękne otoczenie Jeziora Żarnowieckiego
  • unikalna ekspozycja pszczelarstwa pomorskiego
  • rekonstrukcja gospodarstwa rybackiego
  • możliwość zobaczenia tradycyjnych narzędzi rolniczych

Historia skansenu – od planów elektrowni do ochrony tradycji

Muzeum powstało w dość specyficznych okolicznościach. W latach 80. planowano budowę elektrowni jądrowej Żarnowiec, co groziło zatarciem lokalnej architektury i tradycji. Muzeum Ziemi Puckiej w 1982 roku wykupiło od rodziny Rutzów XIX-wieczną zagrodę z Nadola i objęło ją opieką konserwatorską. Pięć lat później, w 1987 roku, skansen otwarto dla zwiedzających.

Elektrownia ostatecznie nie powstała, ale zagroda została uratowana. Później, w latach 2002-2006, dobudowano jeszcze zrekonstruowane gospodarstwo rybackie – dom rodziny Kuhrów z wędzarnią i sieciarnią. Dzięki temu można zobaczyć nie tylko życie gburów, ale też lokalnych rybaków.

Gburowie to określenie zamożnych chłopów na Pomorzu w XV-XIX wieku. Posiadali zazwyczaj od 20 do 40 hektarów ziemi, co jak na tamte czasy było sporym majątkiem.

Co dokładnie zobaczysz w zagrodzie gburskiej

Zabudowania ustawione są zgodnie z dawnym układem. Chata mieszkalna stoi w głębi podwórza, oddzielona od części gospodarczej ogrodem kwiatowym. To w niej koncentrowało się życie trzypokoleniowej rodziny – dziadkowie, rodzice, dzieci pod jednym dachem. Wnętrze urządzone jest autentycznymi sprzętami z epoki.

W pobliżu chaty znajduje się piwnica, studnia i warzywnik. Stodoła posadowiona jest równolegle do drogi z możliwością obustronnego wjazdu na klepisko. Obecnie mieści ekspozycję poświęconą historii pszczelarstwa pomorskiego – temat może się wydawać niszowy, ale opracowano go ciekawie.

Wielofunkcyjna obora to osobna ciekawostka. Pod jednym dachem znajdowały się pomieszczenia dla koni, bydła, trzody chlewnej, owiec i drobiu. Wszystko to pokazuje, jak zorganizowane było gospodarstwo – nic się nie marnowało, każdy kawałek przestrzeni miał swoje przeznaczenie.

Do zwiedzania dostępne są też: wozownia z historycznymi pojazdami rolniczymi, gołębnik, kierat, pasieka, wędzarnia i piec chlebowy. Przy maszynach rolniczych umieszczono tabliczki z nazwami – przetrząsarka widłowa do siana, dołownik konny dwurzędowy, kopaczka do ziemniaków gwiazdowa. Nazwy brzmią dziś egzotycznie, a jeszcze kilkadziesiąt lat temu były to podstawowe narzędzia pracy.

Zagroda rybacka nad jeziorem

W części skansenu bliżej brzegu jeziora stoi zrekonstruowane gospodarstwo rybackie. Kryty trzciną dom rodziny Kuhrów pokazuje, jak żyli nadolscy rybacy. Do tego wędzarnia, gdzie można zobaczyć jak wędzone były ryby, i sieciarnia – miejsce, gdzie naprawiano i przygotowywano sieci.

Ta część jest mniejsza niż zagroda gburska, ale dobrze się uzupełniają. Widać różnice w poziomie zamożności i stylu życia – gburzy uprawiali ziemię i hodowali zwierzęta, rybacy żyli z jeziora.

Dla kogo jest ten skansen

Miejsce sprawdzi się dla rodzin z dziećmi w wieku szkolnym. Młodsze pociechy mogą się nudzić, chyba że traficie na dzień z warsztatami lub imprezą plenerową. Starsze dzieci, które już coś wiedzą o historii i życiu dawniej, powinny znaleźć tu sporo ciekawostek.

Skansen nie jest rozległy – to akurat zaleta, bo zwiedzanie nie męczy. Można spokojnie obejrzeć wszystko w godzinę, półtorej. Jeśli wypożyczycie audioprzewodnik, będzie ciekawiej i dłużej. Latem, gdy jest dużo zieleni i kwiatów, całość wygląda naprawdę malowniczo. Niektórzy zwiedzający mówią, że mieli wrażenie, jakby gospodarze dopiero co wyszli – na tyle dobrze odtworzono atmosferę.

Skansen leży tuż przy Jeziorze Żarnowieckim, które miało stać się miejscem pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Inwestycję ostatecznie zaniechano w 1990 roku.

Warsztaty i imprezy plenerowe w skansenie

Muzeum organizuje zajęcia interaktywne, głównie dla grup zorganizowanych i szkół. Tematyka dotyczy obróbki zboża – od orki przez młócenie aż do wypieku chleba. Są też warsztaty tkactwa ludowego na Kaszubach, gdzie uczestnicy poznają proces powstawania tkaniny od pozyskania surowca do gotowego produktu. Efektem pracy są kolorowe pasiaki wykonane na ramkach tkackich.

Co roku odbywają się imprezy plenerowe, między innymi Dzień Chleba i Miodu oraz Nadolski Festyn Folklorystyczny Krancbal. To dobra okazja, żeby zobaczyć skansen w bardziej żywej odsłonie i poznać dawne tradycje.

Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd

Ceny biletów: od 3 do 7 zł. Muzeum przyjmuje wyłącznie płatność gotówką, więc warto mieć przy sobie drobne. Ostatnie wejście na wystawy jest na godzinę przed zamknięciem.

Godziny otwarcia zmieniają się w zależności od sezonu:

  • Maj-czerwiec: poniedziałek-piątek 9:00-16:00, sobota-niedziela 9:00-14:00
  • Lipiec-sierpień: poniedziałek-piątek 9:00-18:00 (lub 10:00-18:00), sobota-niedziela 9:00-17:00 (lub 10:00-16:00)
  • Wrzesień-październik: poniedziałek-piątek 9:00-15:00, sobota-niedziela 9:00-14:00
  • Listopad-kwiecień: poniedziałek nieczynne, wtorek-piątek 8:00-14:00 (lub 8:00-15:00), sobota-niedziela 9:00-14:00 (lub 9:00-16:00)

Najlepiej sprawdzić aktualne godziny na stronie Muzeum Ziemi Puckiej przed wyjazdem, bo mogą się nieznacznie różnić.

Adres: ul. Bałtycka 2, 84-250 Nadole. Skansen to oddział Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy z Pucka.

Jak dojechać: Nadole leży kilka kilometrów od Pucka, nad Jeziorem Żarnowieckim. Najwygodniej dojechać samochodem – jest parking. Jeśli korzystacie z komunikacji publicznej, trzeba jechać autobusem w stronę Gniewina lub Władysławowa i wysiąść w Nadolu.

Co jeszcze w okolicy: Jezioro Żarnowieckie zachęca do spacerów brzegiem lub wypożyczenia roweru wodnego latem. W okolicy znajduje się też wieża widokowa, z której można podziwiać jezioro i okolice. Sama wieś Nadole ma ciekawą historię – w okresie międzywojennym była polską enklawą bez lądowego połączenia z resztą Polski.

Warto wypożyczyć audioprzewodnik – jest dobrze opracowany i pozwala lepiej zrozumieć kontekst poszczególnych budynków i eksponatów. Na zwiedzanie bez pośpiechu wystarczy godzina, może półtorej. Jeśli traficie na warsztaty lub imprezę, zostaniecie dłużej.